Pod siedzeniem pasażera w fordzie grajewscy funkcjonariusze znaleźli dwa srebrne pakunki, a w nich około 10 gramów suszu. Według wstępnego testu była to marihuana.

Patrol zainteresował się autem po tym, jak dwóch mężczyzn wybiegło z klatki bloku w Grajewie i wsiadło do zaparkowanego samochodu. Przy sprawdzaniu tożsamości obaj niechętnie udzielali odpowiedzi i zapewniali, że nie mają narkotyków. Po odkryciu pakunków zaprzeczali, by wiedzieli, do kogo należą i jak trafiły pod fotel. Ostatecznie 40-latek przyznał się do ich posiadania.

Kolejny susz funkcjonariusze znaleźli w mieszkaniu drugiego z mężczyzn, 37-latka. Obu zatrzymano i każdemu postawiono zarzut dotyczący posiadania narkotyków. Za takie przestępstwo można trafić do więzienia na maksymalnie trzy lata.

źródło: Aktualności KPP Grajewo