W niespokojne popołudnie, gdy mieszkańcy gminy Grajewo spokojnie wracali do swoich obowiązków, ich uwagę przyciągnęła dynamiczna akcja policyjna. Funkcjonariusze drogówki, wyposażeni w informacje o kierowcy bez uprawnień przemierzającym lokalne drogi, wyruszyli w poszukiwania. Około południa ich czujność została wynagrodzona – zauważyli podejrzany pojazd.
Pościg przez ulice i wsie
Gdy tylko policjanci podjęli próbę zatrzymania kierowcy, ten zareagował najsilniej jak mógł – ucieczką. Rozpoczęła się szaleńcza jazda, która wiodła przez ulice Grajewa i okoliczne osady. Kierowca, ignorując wszelkie zasady bezpieczeństwa, przekraczał dozwoloną prędkość i wyprzedzał na zakazach, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Dramatyczny zwrot akcji
W pewnym momencie sytuacja stała się jeszcze bardziej dramatyczna. Samochód uciekiniera wypadł z drogi i ugrzązł na polu. Gdy jeden z policjantów zbliżył się, by zatrzymać kierowcę, ten próbował go potrącić. Funkcjonariusz, działając w obronie, oddał strzał ostrzegawczy, co skłoniło kierowcę do zmiany kursu. Pościg trwał dalej, a zaledwie kilka minut później, w desperackiej próbie ucieczki, mężczyzna zderzył się z radiowozem i skręcił w polną drogę, gdzie ostatecznie został zatrzymany.
Bez uprawnień i substancji odurzających
Po zatrzymaniu kierowca przyznał, że powodem jego ucieczki był brak prawa jazdy, które stracił na skutek decyzji administracyjnej o cofnięciu uprawnień. Co ciekawe, badania wykazały, że był trzeźwy i nie znajdował się pod wpływem narkotyków. Mężczyzna, który postawił na nogi aż siedem patroli, został przewieziony na komisariat, a jego pojazd zabezpieczono na policyjnym parkingu.
Konsekwencje prawne
W obliczu wymiaru sprawiedliwości mężczyzna usłyszy aż cztery zarzuty. Obejmują one czynną napaść na funkcjonariusza, jazdę bez wymaganych uprawnień, niezatrzymanie się do kontroli oraz stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Najcięższy z nich, atak na funkcjonariusza, grozi karą nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Na szczęście, mimo dramatycznego przebiegu pościgu, nikomu nic się nie stało.
Źródło: Aktualności KPP Grajewo
