Ptasi Mural Goniądz
W centrum Goniądza, małego miasteczka leżącego w sercu Biebrzańskiego Parku Narodowego, można natknąć się na dwa imponujące murale poświęcone przyrodzie Doliny Biebrzy. Pierwszy z nich, odsłonięty w sierpniu 2023 roku, upamiętnia dramatyczny pożar parku z 2020 roku i przedstawia 17 gatunków zwierząt charakterystycznych dla tego terenu. Drugi, świeższy, powstał w kwietniu 2026 roku i pokazuje kulika wielkiego – jednego z najbardziej zagrożonych ptaków Polski. Oba dzieła to nie tylko ozdoba miasta, ale przede wszystkim przypomnienie o tym, jak cenne i jednocześnie kruche jest bogactwo przyrodnicze tego regionu.
- imponujące murale o tematyce przyrodniczej
- edukacja o ochronie gatunków
- piękne widoki na Biebrzę
- bliskość szlaku Green Velo
- lokalne wsparcie dla artystów i ekologii
Mural upamiętniający pożar – 17 gatunków na jednej ścianie
Pierwszy z murali powstał przy ulicy Stary Rynek, tuż obok tarasu widokowego. Malował go przez kilka tygodni Robert Szczebiot – malarz i muralista, który stanął przed nie lada wyzwaniem. Dzieło przedstawia 17 różnych gatunków zwierząt zamieszkujących Dolinę Biebrzy, wszystkie na tle płomieni – symbolu niszczycielskiego pożaru, który w 2020 roku strawił ogromne obszary Biebrzańskiego Parku Narodowego.
To nie jest typowy, komiksowy mural. Szczebiot postawił na złożony styl z wyraźnie zarysowaną głębią i odważną zabawą światłocieniem. Dzięki temu dzieło robi wrażenie – zwierzęta wyglądają niemal jak żywe, a cała kompozycja przypomina bardziej wielkoformatowy obraz niż uliczną dekorację. Przestrzeń, głębia, światłocień – wszystko to sprawia, że mural warto obejrzeć z bliska i poświęcić mu kilka minut.
Pomysłodawcą projektu był Łukasz Kaczyński, mieszkaniec gminy Goniądz. Chodziło nie tylko o podziękowanie strażakom i mieszkańcom, którzy walczyli z ogniem, ale też o edukację i zapobieganie przyszłym pożarom. Ściana budynku przy tarასie widokowym była wcześniej szarą, nieatrakcyjną powierzchnią – teraz przyciąga wzrok turystów i stanowi dodatkową atrakcję na szlaku Green Velo, który przebiega przez Goniądz.
Goniądz ma w swoich granicach miejskich taki sam odsetek obszarów chronionych przyrodniczo co Zakopane. W kategorii małych miast zajmuje pierwsze miejsce w Polsce pod względem procentowego udziału terenów chronionych.
Kulik wielki – ptak, którego prawie już nie ma
Drugi mural powstał niemal trzy lata później, w kwietniu 2026 roku. Znajduje się przy ulicy Kościuszki 32, na ścianie bloku mieszkalnego, również w pobliżu trasy Green Velo. Tym razem autorem dzieła jest Wojciech Rokosz, który przez dwa tygodnie malował obraz przedstawiający dorosłego kulika wielkiego wraz z pisklęciem.
Data odsłonięcia – 21 kwietnia – nie jest przypadkowa. To Światowy Dzień Kulika, a sam ptak to symbol tego, jak szybko możemy stracić gatunki, które jeszcze niedawno były powszechne. W latach 90. XX wieku nad Biebrzą gniazdowało ponad 100 par kulika wielkiego. Dziś zostało ich zaledwie dwadzieścia. W całej Polsce jest ich około 200 par, a liczba przez wiele lat systematycznie spadała.
Mural powstał w ramach projektu Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków pod nazwą „Kulik Wielki Zagrożony”. Na obrazie widać nie tylko samego ptaka, ale też charakterystyczne dla doliny Biebrzy elementy krajobrazu – kaczeńce i łąki w tle. Wszystko oparte jest na zdjęciu wykonanym przez jednego z ornitologów pracujących przy ochronie tego gatunku.
Dlaczego warto zobaczyć te murale
Oba dzieła mają coś, czego nie znajdzie się w typowych przewodnikach turystycznych. Nie są to ozdobne malunki dla ozdoby – każdy z nich opowiada konkretną historię i ma wyraźny cel edukacyjny. Pierwszy przypomina o tym, jak łatwo można stracić bogactwo przyrody w wyniku pożaru. Drugi pokazuje gatunek, który za kilka lub kilkanaście lat może całkiem zniknąć z polskich łąk.
Dla osób zwiedzających Biebrzański Park Narodowy murale stanowią naturalny punkt na trasie. Goniądz leży w centrum parku, a szlak rowerowy Green Velo prowadzi praktycznie obok obu dzieł. Można zatrzymać się na chwilę, zrobić zdjęcie, odpocząć na ławce i ruszyć dalej w stronę bagien, łąk i obserwatorium ptaków.
Murale podobają się też mieszkańcom. Mieszkanka bloku przy ulicy Kościuszki wspominała, że przez dwa tygodnie obserwowała, jak artysta maluje pędzlem od rana do wieczora. Efekt? Szara ściana zamieniła się w dzieło sztuki, które cieszy oko i przypomina o wartościach, które dla tego regionu są najważniejsze.
Dla kogo to miejsce
Murale w Goniądzu to atrakcja uniwersalna. Rodziny z dziećmi mogą wykorzystać je jako pretekst do rozmowy o ochronie przyrody i zagrożonych gatunkach. Miłośnicy fotografii znajdą tu ciekawe kadry – zwłaszcza mural z 17 gatunkami zwierząt robi wrażenie swoją złożonością i detalami. Rowerzyści przejeżdżający Green Velo mają gotowy punkt do krótkiego postoju.
Warto też wspomnieć o osobach interesujących się sztuką uliczną. Oba murale to nie są proste, popowe grafiki. To prace wymagające umiejętności, cierpliwości i wyczucia przestrzeni. Szczególnie mural Szczebiota z jego światłocieniem i głębią pokazuje, że street art potrafi być równie wymagający co tradycyjne malarstwo.
Praktyczne informacje – jak dotrzeć i ile czasu poświęcić
Oba murale znajdują się w centrum Goniądza, w odległości krótkiego spaceru od siebie. Pierwszy (z 17 gatunkami zwierząt) zlokalizowany jest przy ulicy Stary Rynek, tuż obok tarasu widokowego. Drugi (z kulikiem) – przy ulicy Kościuszki 32, na ścianie bloku mieszkalnego.
Dojazd do Goniądza:
- Samochodem – Goniądz leży około 50 km na północ od Białegostoku, dojazd drogą wojewódzką nr 670
- Rowerem – szlak Green Velo przebiega przez centrum miasta
- Komunikacją publiczną – autobusy PKS z Białegostoku i okolicznych miejscowości
Murale są dostępne bezpłatnie przez całą dobę – można je oglądać o każdej porze. Na sam spacer i zrobienie zdjęć wystarczy 15-30 minut, ale warto połączyć wizytę z innymi atrakcjami Goniądza: tarasem widokowym z widokiem na dolinę Biebrzy, starym rynkiem czy lokalną kawiarnią.
Parking można znaleźć w centrum miasta – jest bezpłatny. Jeśli ktoś jedzie rowerem szlakiem Green Velo, murale leżą bezpośrednio przy trasie, więc trudno je przegapić.
W 2020 roku pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym strawił tysiące hektarów cennych przyrodniczo terenów. Akcja gaśnicza trwała wiele dni i angażowała setki strażaków oraz mieszkańców. Mural przy ulicy Stary Rynek to hołd dla wszystkich, którzy walczyli z ogniem.
Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy
Goniądz to nie tylko murale. Miasto leży w samym sercu Biebrzańskiego Parku Narodowego, co czyni je idealną bazą wypadową dla miłośników przyrody. Taras widokowy, przy którym znajduje się jeden z murali, oferuje panoramę rozlewisk i łąk – wiosną i latem można stąd obserwować ptaki, w tym bociany, bataliony czy żurawie.
Niedaleko od centrum przebiega rzeka Biebrza, popularna wśród kajakarzy. Spływy kajakowe to jedna z głównych atrakcji regionu, zwłaszcza w maju i czerwcu, gdy poziom wody jest najwyższy. Dla wędkarzy Biebrza to raj – w rzece żyją szczupaki, okonie i płocie.
Szlak Green Velo prowadzi dalej przez malownicze tereny – na północ w stronę Augustowa i Kanału Augustowskiego, na południe w kierunku Białegostoku. Rowerzyści mogą zaplanować dłuższą trasę, zatrzymując się w Goniądzu na nocleg i posiłek.
Nie każdy wie, że Goniądz ma też swoją historię. Prawa miejskie otrzymał w XV wieku, a nazwa pochodzi prawdopodobnie od imienia Piotra z Goniądza – średniowiecznego heretyka. W mieście zachowało się kilka starszych budynków i układ urbanistyczny typowy dla małych podlaskich miasteczek.
Dla osób planujących dłuższy pobyt w okolicy warto rozważyć wizytę w Biebrzańskim Parku Narodowym. Park oferuje kilka szlaków edukacyjnych, wieże widokowe i punkty obserwacyjne. Wiosną i jesienią to jedno z najlepszych miejsc w Polsce do obserwacji ptaków – można tu zobaczyć gatunki, których nie spotka się nigdzie indziej w kraju.
Murale w Goniądzu to niewielka, ale wartościowa atrakcja. Nie wymaga kupowania biletu ani rezerwacji. Wystarczy przyjechać, zatrzymać się na chwilę i spojrzeć. Dla niektórych będzie to tylko punkt na trasie, dla innych – pretekst do refleksji nad tym, jak wiele mamy do stracenia i jak ważna jest ochrona przyrody. Tak czy inaczej, warto włączyć je do planu zwiedzania Doliny Biebrzy.
